Jazda bez kasku nigdy nie powinna wchodzić w grę, jednak w intensywnej jeździe MTB ochrona głowy często musi konkurować z takimi kwestiami jak przegrzewanie, komfort noszenia czy ograniczone pole widzenia. Bezpieczeństwo powinno zawsze być priorytetem przy wyborze kasku, obok dopasowania, przeznaczenia, stylu jazdy i indywidualnych preferencji. Dla tych, dla których wentylacja jest równie istotna, nowy Specialized Ambush 3 stanowi ciekawą propozycję – producent określa go jako swój najlepiej wentylowany kask trailowy w historii.
Cena 199 euro plasuje Ambush 3 znacznie powyżej innych trailowych kasków Specialized – Tactic kosztuje 79 euro, a Camber jedynie 59 euro. W porównaniu z konkurencją nowy model wyraźnie należy do segmentu premium, oferując w zamian zaawansowane funkcje i odpowiedni poziom ochrony. Kask dostępny jest w trzech kolorach: czarnym, białym i butelkowej zieleni.
Nowy kask Specialized Ambush 3 – maksymalna wentylacja i przemyślane rozwiązania
Pierwsze, co rzuca się w oczy, to kompaktowa sylwetka Ambush 3 z wysoko osadzonym daszkiem, nadającym kaskowi lekki, przewiewny wygląd. Powietrze to właśnie główny motyw przewodni konstrukcji. Łącząc autorską technologię AirCage z systemem chłodzenia 4D, Specialized twierdzi, że jest to najlepiej wentylowany kask w ich historii.
Według producenta kompozytowa struktura AirCage pomaga rozprowadzać energię uderzenia głębiej w system, umożliwiając jej efektywniejsze rozproszenie niż w przypadku samej skorupy EPS. Dzięki temu powstaje więcej miejsca na kanały wentylacyjne i większe otwory w skorupie kasku.
AirCage powstał we współpracy z MIPS, którego system Air Node Pro stanowi integralną część konstrukcji. Głównym zadaniem MIPS jest absorpcja części energii uderzenia oraz redukcja sił rotacyjnych podczas upadków pod kątem. Skuteczność tego rozwiązania potwierdza pięciogwiazdkowa ocena w uznawanym w branży teście Virginia Tech – najwyższa możliwa do uzyskania.
System Air Node Pro zawiera również warstwę zarządzającą wilgocią, łączącą materiał Coolmax z dedykowanymi kanałami odprowadzającymi pot z twarzy. Ambush 3 zaprojektowano więc nie tylko z myślą o chłodzeniu głowy, ale też o ochronie oczu przed potem.
Przy wadze 382 g w rozmiarze M, Specialized Ambush 3 nie jest ani szczególnie lekki, ani ciężki jak na kask trailowy. Nietypowym rozwiązaniem jest regulowany w czterech pozycjach daszek, pod którym znajduje się zaskakująco duży otwór wentylacyjny przy ustach (tzw. mouth port) oraz schowek na okulary. Za system zapięcia odpowiada magnetyczny specjalista FIDLOCK, natomiast dopasowanie wewnętrznej skorupy zapewnia system Boa FS1.
Specialized pomyślało również o osobach jeżdżących nocą oraz twórcach treści wideo – pod daszkiem znajduje się wystarczająco dużo miejsca na montaż lampek czy kamer.
Nowy kask Specialized Ambush 3 – trzecia generacja sprawdzona na trasie
Nasz tester Bene dobrze dogadał się z Ambush 3 w rozmiarze M – kask od pierwszego założenia jest komfortowy. Warto jednak pamiętać, że w przypadku kasków, siodełek, chwytów i odzieży dobre dopasowanie dla jednego zawodnika nie gwarantuje dobrego dopasowania dla innego. Zdecydowanie rekomendujemy wizytę w lokalnym sklepie i przetestowanie kilku modeli oraz rozmiarów, aby znaleźć ten odpowiedni dla swojego zastosowania, preferencji i przede wszystkim kształtu głowy. Nawet w naszym redakcyjnym zespole ten sam kask w tym samym rozmiarze zauważalnie różnie się układa na różnych głowach.
Z naszego doświadczenia wynika, że Ambush 3 najlepiej sprawdza się na głowach nieco szerszych i bardziej okrągłych. Na węższej głowie kask może siedzieć nieco wysoko, sprawiając wrażenie, że raczej "spoczywa" na głowie niż ją obejmuje.
Daszek Specialized Ambush 3 można zablokować w czterech pozycjach – bardzo dobre rozwiązanie. Zatrzaskuje się pewnie i łatwo go regulować. Daszek pozostaje stabilnie zamocowany nawet przy mocnych uderzeniach i dynamicznych ruchach głową. Kask spełnia również obietnicę dotyczącą kluczowej cechy podkreślanej przez Specialized – wentylacji, choć nie wyróżnia się drastycznie na tle innych dobrze wentylowanych kasków dostępnych na rynku.
Równie dobrze wypada system dopasowania Boa, oferujący pięć pozycji regulacji wysokości tylnej obręczy wokół głowy. W przeciwieństwie do bliźniaczego modelu Tactic, skorupa nie schodzi szczególnie nisko z tyłu głowy, co jednak nie stanowi problemu – dzięki systemowi Boa Ambush 3 nadal pewnie się trzyma i daje poczucie bezpieczeństwa. Pokrętło regulacyjne jest łatwo dostępne i umieszczone pod wygodnym wyściełaniem.
Prawdziwym highlightem Specialized Ambush 3 jest schowek na okulary – po zapamiętaniu jego położenia, trafienie w otwory nie sprawia trudności. Prawdziwą sztuczką są jednak gumowane klapki, które trzymają okulary pewnie na miejscu nawet w trudnym terenie. Bardzo mało prawdopodobne, by okulary wypadły podczas jazdy na trasie. Świetne rozwiązanie! Spodobała nam się także magnetyczna klamra FIDLOCK – prosta, szybka, solidna i niezawodna.
Podsumowanie testu nowego kasku Specialized Ambush 3 MTB
Wraz z Ambush 3, Specialized odświeżyło swój kask trailowy, nadając mu wygląd, który wygląda na przewiewny i faktycznie takim się okazuje. Dla odpowiednich użytkowników jest to model zarówno komfortowy, jak i bezpieczny, z rzeczywiście dobrą wentylacją poparta przemyślanymi detalami: łatwym w regulacji daszkiem, doskonale wykonanym schowkiem na okulary oraz intuicyjnym systemem dopasowania.
Ambush 3 nie jest zarezerwowany wyłącznie dla zaangażowanych rowerzystów trailowych – docenią go również rowerzyści rekreacyjni.
Zalety:
| Cecha | Ocena |
|---|---|
| Regulowany daszek | Bardzo dobra |
| System dopasowania | Bardzo skuteczny |
| Design | Atrakcyjny, przewiewny |
| Schowek na okulary | Doskonały |
| Zapięcie magnetyczne FIDLOCK | Wygodne i niezawodne |
Wady: brak istotnych zastrzeżeń