Już podczas targów Eurobike 2026 na stoisku Avinox można było zobaczyć rower Canyona, co do którego niemal nikt nie miał wątpliwości – to zapowiedź następcy modelu Spectral:ON. W połowie sierpnia model oficjalnie zaprezentowano prasie. Już pierwsze wrażenia wskazują, że to właśnie zmiany poza samym napędem robią największe wrażenie. Canyon świadomie wziął na warsztat słabości poprzednika, które przeszkadzały również redakcji emtb-news.de podczas wcześniejszych testów. Czy te usprawnienia czynią Canyona Spectral:ON CF9 najlepszym e-MTB marki do tej pory, czy po prostu lepiej odpowiadają gustom testującego – tego dowiemy się z dalszej części materiału.
Canyon Spectral:ON CF9 2027 – informacje i ceny
Kluczowe innowacje:
- Pierwszy model Canyona z napędem Avinox
- Przegubowe (regulowane) pióra łańcucha
- Możliwość jazdy w konfiguracji Mullet lub pełne koła 29″
- W pełni wewnętrzne prowadzenie przewodów
- Zredukowana ogólna sztywność ramy
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Zastosowanie | All-Mountain, Enduro |
| Skok zawieszenia | 160-170 mm / 155 mm |
| Rozmiar kół | 29″, Mullet 29″-27,5″ |
| Materiał ramy | Karbon |
| Silnik | Avinox |
| Pojemność akumulatora | 700 Wh |
| Waga (bez pedałów) | 21,7 kg |
| Dostępne rozmiary ram | S, M, L, XL (model testowy: L) |
| Cena | 6999 euro |
Canyon nie ukrywał zbytnio nowości – że nowy model Spectral pojawi się prędzej czy później, było jasne najpóźniej po targach Eurobike, gdyż najwyraźniej już gotowy rower stał na stoisku Avinox. Co prawda bez nazwy, jednak zastosowane komponenty sugerowały już wtedy wyraźne zróżnicowanie względem modeli o większym skoku zawieszenia. Dodatkowo aktualizacja platformy wydawała się przewidywalna po wcześniejszych problemach z akumulatorami.
Nowy Canyon Spectral:ON CF9 opiera się na wielu rozwiązaniach, które są nowością dla marki – i wychodzi mu to bardzo dobrze. Skok zawieszenia wynosi 160 mm z przodu i 155 mm z tyłu, waga to 21,7 kg, a sugerowana cena detaliczna to 6999 euro.
Patrząc jedynie na podstawowe parametry platformy ramowej, aktualizacja może wydawać się niespektakularna: konfiguracja Mullet, 160 mm z przodu, 155 mm z tyłu – wszystko to miał już poprzedni model. Jednak nie tylko silnik jest nowy – szczegółowa analiza ujawnia, że nowy Canyon Spectral:ON to znacząco zmieniona platforma.
Canyon nadal stawia na klasyczny czterowahaczowy układ zawieszenia typu Horst-Link, z przedłużeniem amortyzatora i jego mocowaniem przy górnej rurze ramy. Ta koncepcja jest znana z wielu rowerów marki z Koblencji, zarówno z napędem, jak i bez. Nowością jest jednak wykonanie samego przegubu Horst-Link – tutaj nie znajdziemy już okrągłej osłony łożyska, a subtelne wzornictwo na ramie sugeruje, że tylne koło w rozmiarze 27,5″ lub 29″ pasuje do tylnego trójkąta dzięki regulowanym piórom łańcucha. To rozwiązanie zasługuje na uznanie.
W tylnym trójkącie Canyon zastosował jednolity rozmiar wszystkich łożysk zawieszenia – koncepcja ta tworzy dodatkowo miejsce na bidon. Dodatkowy flip-chip w tylnym trójkącie uzupełnia regulowane pióra łańcucha, służąc jednak głównie dostosowaniu do różnych rozmiarów kół, a nie czystej regulacji geometrii.
Drugi istotny element to prowadzenie przewodów. Podczas gdy u poprzednika oraz na kilku innych (e-)rowerach odejście od prowadzenia przewodów przez stery już nastąpiło, w Spectral:ON ta koncepcja jest konsekwentnie rozwijana dalej. Niesie to za sobą wiele korzyści, tym bardziej że Canyon nie pozostawia prowadzenia linek w ramie przypadkowi – pancerze przerzutki, hamulca czy sztycy regulowanej prowadzone są przez karbonowe kanały. Szybko, prosto, bezproblemowo. Dzięki temu nie jest już potrzebne skomplikowane połączenie nakrętki Ahead, podkładek i mostka, które dawniej utrudniało regulację wysokości kokpitu. To rozwiązanie zasługuje na pełne uznanie.
Przewody prowadzone są wewnętrznie w karbonowych rurkach, co sprawia, że ich montaż staje się banalnie prosty.
Trzecim ważnym aspektem jest sztywność ramy – temat, który w przypadku Canyona zawsze balansował na górnej granicy komfortu. Niektóre modele marki były wyraźnie zbyt sztywne, poprzedni model znajdował się na sztywniejszym końcu akceptowalnego zakresu, natomiast CF9 ma być zaprojektowany z nieco większą elastycznością.
Oprócz tego Canyon zajął się szeregiem dodatkowych kwestii mających uprościć codzienne użytkowanie Spectral:ON. Zastosowano jednolity rozmiar łożysk we wszystkich punktach obrotu oraz opracowano osłony ramy, które mają znacząco redukować poziom hałasu podczas jazdy. Na piórze łańcucha, głównym punkcie obrotowym tylnego trójkąta oraz na dolnej rurze zamontowano różnorodne osłony ramy, mające tłumić dźwięki powstające podczas jazdy.
Kluczowym elementem w podejściu Canyona zawsze pozostaje design roweru. Również w tym aspekcie wprowadzono zmiany: obniżono tylny trójkąt oraz górną rurę, zachowując charakterystyczny kanciasty profil rur, który tworzy efektowne krawędzie świetlne. Smukły, choć wydłużony akumulator systemu Avinox pozwolił zmniejszyć wysunięcie dolnej rury do przodu – element, który Canyon nazywa „Belly” (brzuch) – dzięki czemu sylwetka roweru bardziej przypomina klasyczny rower górski. Mimo to funkcjonalność, w tym możliwość wyjęcia akumulatora – będąca pierwotnym powodem powstania „brzucha” w poprzednim modelu – ma zostać zachowana.
Wymienne gwintowane wkładki to drobny detal, który zawsze budzi entuzjazm – widoczny tutaj przy górnym mocowaniu amortyzatora.
Podsumowując, Spectral:ON ma być rowerem łatwym w utrzymaniu, poprawiającym odczucia z jazdy, lżejszym i tym samym gwarantującym niczym nieograniczoną frajdę z jazdy. Czy rzeczywiście tak jest?
Napęd i akumulator
Czy obietnice się sprawdzają? Dla wielu kluczowe znaczenie ma dobór odpowiedniego systemu napędowego. Canyon zdecydował się na silnik Avinox M2S w wersji topowej – czyli z możliwością odblokowania pełnej mocy. Rower wyposażono w akumulator o pojemności 700 Wh, zintegrowany na stałe w dolnej rurze ramy. Podczas prezentacji wspominano, że akumulator można łatwo wyjąć, jednak w dolnej rurze nie znajduje się żadna klapka serwisowa. Mimo to redakcja sprawdziła tę możliwość w praktyce – więcej na ten temat już niedługo.
Dzięki zastosowaniu Avinox M2S, Canyon zamontował najbardziej pożądany – zdaniem wielu entuzjastów – system napędowy dostępny obecnie na rynku. Silnik współpracuje z akumulatorem 700 Wh, osiągając maksymalnie 1500 W mocy szczytowej przy 150 Nm momentu obrotowego.
Pełne 1500 W i 150 Nm dostępne są w Spectral:ON wyłącznie w trybie Boost, trwającym 30 sekund. Aby uzyskać charakterystyczne dla Canyona odczucia z jazdy, pozostałe tryby zostały nieco zmodyfikowane w ustawieniach fabrycznych: tryb Turbo oferuje 1300 W/130 Nm, Trail – 1000 W/105 Nm, Auto – 850 W/90 Nm, natomiast tryb Eco – 350 W/60 Nm.