Specialized Ambush 3 to trzecia odsłona znanego i lubianego kasku trail, zaprezentowana na sezon 2026. Pod wieloma względami nowy model nawiązuje do pierwszej, kultowej generacji Ambush – powraca regulowany daszek oraz charakterystyczne, bardzo duże otwory wentylacyjne. Nowością są natomiast schowek na okulary umieszczony z przodu, pokrętło regulacji Boa z tyłu głowy oraz magnetyczne zapięcie Fidlock.
Kask dostępny jest w trzech rozmiarach i kolorach, waży 387 g (rozmiar M, wartość zmierzona) i kosztuje 199 euro.
| Parametr | Wartość |
|---|---|
| Rozmiary | S (51–56 cm), M (55–59 cm), L (58–62 cm) |
| Kolory | Czarny, Biały, Mchowa zieleń |
| Waga | 387 g (rozmiar M, zważony) |
| Bezpieczeństwo | 5 gwiazdek w ratingu Virginia Tech, system Mips AirNode |
| Cena | 199 € (sugerowana cena detaliczna) |
Szczegóły konstrukcyjne
Wraz z Ambush 3 Specialized częściowo odchodzi od bardziej oryginalnej stylistyki, znanej z Ambush 2 czy Tactic 4, choć część elementów designu pozostała niezmieniona. Kask trail prezentuje bardziej klasyczny wygląd, mniej wyróżniający się na tle konkurencji, jednak zyskał z powrotem regulowany daszek. Daszek posiada 4 pozycje regulacji, jest stosunkowo długi i można go całkowicie zablokować – np. w celu zamocowania kamery sportowej.
Pod daszkiem znajduje się schowek na okulary, w którym można je bezpiecznie umieścić podczas podjazdów. Oba otwory na zauszniki wyposażono w niewielkie plastikowe klapki, które zapobiegają wyślizgiwaniu się okularów z pozycji przechowywania.
Duże i wyraźnie zaznaczone otwory wentylacyjne mają zapewniać stałe chłodzenie głowy. Specialized nazywa ten system 4D Cooling – układ kanałów ma rozprowadzać powietrze wchłaniane z przodu po całej głowie i wypuszczać je z tyłu. Tak duże otwory możliwe są dzięki systemowi AirCage, opracowanemu wspólnie z Mips, który działa jak wewnętrzna klatka bezpieczeństwa, odprowadzając siły uderzenia głębiej w strukturę kasku. W teście Virginia Tech Ambush 3 uzyskał ocenę 5/5 gwiazdek, plasując się obecnie na 29. miejscu rankingu – 11 pozycji za modelem Tactic 4.
Dopasowanie kasku reguluje się pokrętłem Boa umieszczonym z tyłu głowy, a wysokość systemu regulacji można ustawić w kilku stopniach. Pasek pod brodą zapinany jest magnetycznie za pomocą zapięcia Fidlock. Dzięki znanemu systemowi TriFix pasek nie powinien nieprzyjemnie ocierać się o uszy.
Na szlaku
Pierwszy Specialized Ambush przez wiele lat był dla mnie absolutnym wzorem wśród kasków trail – bardzo lekki, świetnie wentylowany i idealnie dopasowany do głowy. Po tym, jak nigdy nie przekonał mnie nieco bardziej opasły następca, z dużym zaciekawieniem podszedłem do Ambush 3, który przejął część najlepszych cech oryginału. Przy obwodzie głowy 59 cm wybrałem rozmiar M, który pasuje mi bardzo dobrze.
Dopasowanie jest tradycyjnie dobre, choć system Boa musiałem ustawić niemal na najniższą pozycję. Podczas pierwszych przejazdów, po 1,5–2 godzinach podjazdu, lekko go poluzowałem, ponieważ kask nieco uciskał – jednak z czasem problem ustąpił. Jestem wielkim fanem dużego, regulowanego daszka, choć w każdej pozycji poza dwiema najwyższymi wygląda on – delikatnie mówiąc – dyskusyjnie. Gdy jednak słońce stoi nisko, jest to praktyczne rozwiązanie poprawiające widoczność i frajdę z jazdy – trzeba tylko pamiętać, by szybko podnieść daszek przed spotkaniem innych osób na szlaku.
Bardzo duże otwory wentylacyjne budzą wysokie oczekiwania co do chłodzenia – i rzeczywiście ich nie zawodzą. Dopóki utrzymuje się ruch, przez włosy przewiewa przyjemny chłód. Nie znam obecnie żadnego innego kasku trail czy enduro, który byłby tak dobrze wentylowany. Na pochwałę zasługuje również schowek na okulary – otwory są stosunkowo łatwe do odnalezienia, często udaje się to nawet jedną ręką podczas jazdy, a okulary trzymają się w nim bardzo pewnie. Testowałem już bardzo wymagające trasy o zmierzchu z okularami schowanymi na górze, bez zauważalnego przemieszczania się ich. Warto jednak wspomnieć, że okulary w schowku zauważalnie ograniczają część chwalonej wentylacji – podobnie jak w każdym znanym mi kasku o takiej konstrukcji. Jestem przekonany, że w Ambush 4 wciąż jest pole do innowacji w tym zakresie!
Porównanie
Moim dotychczasowym standardowym kaskiem trail był Fox Speedframe (test Fox Speedframe Pro). Teraz jednak musi on ustąpić miejsca Ambush 3. Smukła stylistyka Speedframe podoba mi się nieco bardziej, a dopasowanie jest przynajmniej równie dobre, na mojej głowie prawdopodobnie nawet lepsze. Jednak Ambush oferuje wyraźnie lepszą wentylację, większy daszek i lepszy schowek na okulary. Cenowo oba modele plasują się w podobnej (wysokiej) półce.