Biały stalowy rama, francuskie komponenty i charakterystyczny czarno-biały wzór szachownicy zespołu Peugeot – niewiele marek rowerowych jest tak silnie związanych z historią europejskiego kolarstwa szosowego, jak właśnie ta. Teraz rozpoczyna się nowy rozdział tej opowieści. Pod kierownictwem francuskiej grupy Rebirth Group marka Peugeot Cycles wprowadza na rynek siedem nowych rowerów i e-bike'ów – najpierw we Francji, a w perspektywie być może również w Niemczech.

Wielu kolarzy szosowych, słysząc nazwę Peugeot, niekoniecznie od razu myśli o samochodach. Być może w piwnicy rodziców stał kiedyś model PX-10, może pierwszy prawdziwy dziesięciobiegowy rower wyścigowy nosił właśnie tę markę – albo kojarzy się ona z sylwetkami Bernarda Thévenet, Eddy'ego Merckxa i wielkich wyścigów wieloetapowych. Zapowiedziany właśnie nowy start nawiązuje dokładnie do tego dziedzictwa. Nie chodzi jednak o czystą kolekcję retro, lecz o szeroko zakrojoną ofertę obejmującą rowery szosowe, gravelowe, górskie oraz miejskie i turystyczne.

Peugeot Cycles: kluczowe informacje i terminy

Cecha Wartość
Nowa generacja modeli Siedem rowerów z napędem elektrycznym i bez
Kategorie Szosa, gravel, MTB, miejskie, długodystansowe
Licencjobiorca Rebirth Group
Okres licencji Międzynarodowo do 2042 roku
Montaż Romilly-sur-Seine, Francja
Planowany start produkcji Październik 2026
Premiera rynkowa W zależności od modelu – koniec 2026 lub początek 2027
Pierwszy rynek zbytu Francja
Niemcy Trwają rozmowy, brak ustalonego terminu
Strona internetowa www.cycles.peugeot.fr

Od zwycięzcy Tour de France do marzenia młodości

Historia Peugeota jako producenta rowerów sięga 1886 roku. Już od najwcześniejszych lat lew – symbol marki – gościł nie tylko na rurach sterowych i błotnikach, ale również w wyścigach kolarskich. W 1905 roku Louis Trousselier wygrał na Peugeocie Tour de France. Łącznie zespoły jeżdżące pod tą marką odniosły dziesięć zwycięstw w tym wyścigu.

Szczególnie ważne okazały się dekady po drugiej wojnie światowej. Białe koszulki Peugeota z charakterystycznym czarno-białym wzorem szachownicy należą do najbardziej rozpoznawalnych projektów w historii kolarstwa. Zawodnicy tacy jak Tom Simpson, Roger Pingeon, Eddy Merckx czy Bernard Thévenet nosili nazwę marki na największych trasach Europy. W 1975 roku Thévenet w barwach Peugeota przerwał serię zwycięstw Eddy'ego Merckxa w Tour de France, a dwa lata później triumfował ponownie.

Równolegle modele takie jak PX-10 i PY-10 stały się pożądanymi rowerami wyścigowymi dla amatorów. Stal Reynolds, przerzutki Simplex, korby Stronglight i hamulce Mafac stanowiły wówczas o niepowtarzalnie francuskim charakterze konstrukcji.

Nowy start pod skrzydłami Rebirth Group

Za nową generacją modeli nie stoi jednak macierzysty koncern Peugeot – Stellantis – jako producent rowerów. Rozwój, produkcję na licencji oraz marketing przejmuje francuska Rebirth Group. Firma specjalizuje się w markach mobilności i posiada w swoim portfolio między innymi markę Solex.

Nowe rowery Peugeot będą montowane przez Re-Cycles France w miejscowości Romilly-sur-Seine. Lokalizacja ta ma już długą tradycję związaną z francuskim przemysłem rowerowym. Rozpoczęcie produkcji seryjnej zaplanowano na październik 2026 roku. Na partnera oponiarskiego nowej serii wybrano markę Michelin. Międzynarodowa umowa licencyjna obowiązuje do 2042 roku – co oznacza, że przynajmniej pod względem kontraktowym powrót marki ma charakter długoterminowy i wykracza poza ideę niewielkiej kolekcji jubileuszowej czy retro.

Siedem nowych modeli zamiast czystej kolekcji retro

Pierwsza generacja obejmuje siedem rowerów i e-bike'ów. Peugeot wymienia jako zastosowania: szosę, gravel, MTB, miasto oraz długi dystans. Nazwa marki ma zatem ponownie oznaczać kompletny program rowerowy, a nie jedynie kilka nostalgicznie zaprojektowanych stalowych ram.

Najistotniejsze z perspektywy entuzjastów są zapowiedziany model szosowy oraz gravelowy. Na razie brakuje jednak pełnych informacji dotyczących materiałów ram, wagi, geometrii, prześwitu na opony czy wariantów wyposażenia. Nie opublikowano również cen. Pozostaje też otwarte pytanie, czy poszczególne modele będą nawiązywać stylistycznie do klasycznych rowerów szosowych Peugeota – dotychczas prezentowane rowery bazują głównie na współczesnych kształtach ram i aktualnych koncepcjach napędu. Historyczne powiązanie tworzy się więc na razie przede wszystkim za sprawą nazwy, lokalizacji produkcji oraz sposobu prezentacji marki.

Niemcy pozostają na razie perspektywą

Start sprzedaży nastąpi najpierw we Francji, pod koniec 2026 lub na początku 2027 roku. Jako kanały dystrybucji Peugeot wskazuje sieci handlowe należące do Rebirth Group – Vélo & Oxygen oraz Ovelo. Trwają już rozmowy dotyczące rozszerzenia sprzedaży na Niemcy, Hiszpanię i Azję. Dla rynku niemieckiego nie ma jednak jeszcze potwierdzonego terminu startu ani znanych partnerów dystrybucyjnych. Otwarte pozostaje również pytanie, które z siedmiu modeli będą dostępne poza Francją.

Powrót marki niesie ze sobą wiele historii, ale wciąż też sporo niewiadomych. To, czy Peugeot w segmencie sportowym stanie się ponownie czymś więcej niż tylko znanym logo na nowoczesnej ramie, rozstrzygnie się ostatecznie na podstawie brakujących jeszcze danych: wagi, wyposażenia, geometrii i ceny.